Zima w tym roku zaskoczyła i to nie tylko drogowców. Luty pokazał nam, że żyjemy w miejscu gdzie mrozy zimą jednak się zdarzają.
Wiele dyskusji ostatnio przetoczyło się przy budowie nowych szklarni i sensie zakładania górnej instalacji ogrzewania. Ten rok pokazał dosadnie, że takie ogrzewanie w polskim klimacie jest koniecznością. W wielu miejscach temperatury poniżej -15° utrzymywały się przez kilka dni. Do tego niska radiacja nie zapewniała światła, a przez to dodatkowego źródła ciepła. Jednak koniec lutego sowicie to wynagrodził, po zimie przyszło gwałtowne ocieplenie i słońce.
Zmęczonym ciągłym niedoborem światła roślinom tego właśnie było trzeba. Szybko ponowiły wzrost i zaczęły rozwijać się tak, jak każdy ogrodnik tego oczekuje.
Nowe odmiany Hakumaru i Yarimaru również świetnie czują się w takich warunkach, co widać po szybkich przyrostach.
Poniżej dane dotyczące radiacji w roku 2020 i 2021 w rejonie Karczewa.
Klimat
Na roślinach z grudniowych nasadzeń kwitnie 5-6 grono. Rośliny są prawie dorosłe, mają już ponad 10 liści, a to znaczy, że ich potrzeby świetlne są niemalże równe z roślinami w pełni obciążonymi. Aktualnie owoce na pierwszych gronach wyraźnie przyrastają, dodatkowo zwiększając obciążenie. Bardzo ważne jest dostosowanie średniej temperatury dobowej do ilości dostępnego światła.
Przy późniejszych nasadzeniach (po 15 stycznia) większość potrzeb świetlnych roślin jest pokrywana. Nie należy hamować wzrostu roślin, zwłaszcza w początkowym okresie, tj. do momentu kwitnienia 4 grona i zapewnić odpowiednio wysoką temperaturę średniodobową na poziomie:
- 18-18,5°C w dni pochmurne
- ok. 19-19,5°C w dni słoneczne
Przykładowe ustawienie temperatur dla dorosłych roślin.
W momencie kwitnienia 3-4 grona roślina ma już dużą powierzchnię blaszki liściowej. Dlatego należy zwrócić uwagę na prawidłowe zarządzanie wilgotnością w szklarni.
W komputerach klimatycznych można ustawić rozmiar szczeliny w kurtynie pod kątem wilgotności. Można ustawić dodatki temperatur na rurach grzewczych dolnych i wegetacyjnych w zależności od wilgotności oraz rozszczelnienie wietrzników, jeśli wilgotność w szklarni jest zbyt duża.
Ważne, aby nie zmieniać wszystkich parametrów jednorazowo. Tylko najpierw rozszczelnienie kurtyny, później ustawić dodatki temperatury na rurach, ale jeśli to nie wystarczy to wtedy rozszczelnić wietrzniki. Takie rozwiązanie jest najbardziej ekonomiczne i właściwe.
Zbyt wysoka wilgotność może skutkować szarą pleśnią. Ważne jest również, by przy pracach pielęgnacyjnych prawidłowo odkażać narzędzia, odpowiednio wcześnie kończyć pracę i podgrzewać rośliny tak, aby rany zdążyły zaschnąć przed nocą.
Fot. 1 Yarimaru. Generatywny wierzchołek z usuniętym liściem.
Fot. 2 Pierwsze grono Hakumaru. Grona mają długą szypułkę dzięki czemu owoce nie odgniatają się.
Fot. 3 Pierwsze grono Yarimaru
CO2
Ilość dwutlenku węgla należy różnicować pomiędzy dniem pochmurnym, a dniem słonecznym. W dzień słoneczny najczęściej już są otwarte wietrzniki. Dlatego warto ustawić w komputerze klimatycznym automatyczną korektę przy otwarciu wietrzników. Przy wietrznikach otwartych ponad 30% przyjmuje się, że ponad połowa dwutlenku węgla ucieka na zewnątrz. Zastanówmy się zatem, czy chcemy dozować dwutlenek sąsiadom.
Nawadnianie
Większe nasłonecznienie i wydłużający się dzień sprawiają, że rośliny wyraźnie więcej transpirują.
W dzień słoneczny pierwszy cykl powinien być około 100J sumy radiacji, a koniec podlewania przypadać na około 2,5-3 godziny przed zachodem słońca. W dzień pochmurny rośliny mniej transpirują. Początek podlewania powinien być ok. 3 godzin po wschodzie słońca, a koniec na 3,5 godziny przed zachodem słońca.
Prawidłowe EC w macie w momencie pierwszych zbiorów wynosi pomiędzy 4,0 a 4,5 mS/cm. Tak więc, jeśli teraz jest wyższe, należy tak podlewać, tj. dostosowywać ilość przelewu, aby stopniowo (nie za szybko) je obniżać do zalecanego poziomu na początku zbiorów.
Fot. 4 Prawidłowo rozbudowany zdrowy korzeń.
Biologia
Marzec to miesiąc, kiedy szerzej otwieramy wietrzniki, a na zewnątrz temperatury robią się coraz wyższe. Dlatego trzeba pamiętać o rozłożeniu świeżych tablic lepowych + feromonów na skośnika pomidorowego, aby monitorować pojawienie i ewentualnie liczebność populacji. Bardzo ważna jest kontrola tego szkodnika. Wcześnie wykryte ognisko pozwoli na utrzymanie Tuty pod kontrolą.
W marcu kontynuujemy dostawianie uli z trzmielami. Zalecamy regularne dokładanie: jeden ul, na 1 hektar, na tydzień. W marcu ule mogą już być standardowe, nie muszą być to ule tak zwane zimowe, czy premium.
Kontrolujemy rozwój Macrolophusa i dokarmianie. Standardowa ilość Macrolophusa to 2 sztuki/m². Jeżeli istnieje duże zagrożenie szkodnikami i spodziewamy się ataku skośnika pomidorowego to ilość zwiększamy do 5 sztuk/m².
Należy regularnie kontrolować również żółte tablice lepowe pod kątem pojawienia się mączlika.
Powyższe zalecenia powstały we współpracy z firmą Delphy.